/*

Ubezpieczenie OC: wzrosną kary za brak polisy


W przyszłym roku miesięczna płaca minimalna ma wzrosnąć do 2100 zł, czyli o 5% w porównaniu z obecną. Ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia skorelowana jest wysokość kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że od 1 stycznia 2018 r. brak polisy może kosztować właścicieli samochodów osobowych nawet 4200 zł, a ciężarowych – 6600 zł.

Polisa OC jest obowiązkowa dla każdego właściciela pojazdu mechanicznego. Jej brak wiąże się z niebezpieczeństwem otrzymania kary finansowej, której wysokość jest zależna od płacy minimalnej brutto, ustalonej przez rząd na dany rok kalendarzowy. Wszystko wskazuje na to, że od 1 stycznia 2018 r. płaca minimalna wzrośnie z 2000 zł do 2100 zł, co oznacza automatyczne podwyżki kar za brak OC. Maksymalny „mandat” za brak OC w 2018 r. będzie w związku z tym wynosił 4200 zł dla aut osobowych (o 200 zł więcej niż obecnie), 6600 zł dla pojazdów ciężarowych (podwyżka o 600 zł) oraz 700 zł w przypadku motocykli i skuterów (wzrost o 30 zł w porównaniu z 2017 r.).

 

Wysokość kar za brak OC
Czas bez OC Samochody osobowe Samochody ciężarowe Pozostałe pojazdy
2016 2017 2018 2016 2017 2018 2016 2016
bez OC 3700 zł 4000 zł 4200 zł 5550 zł 6000 zł 6600 zł 620 zł 670 zł
4-14 dni 1850 zł 2000 zł 2100 zł 2780 zł 3000 zł 3300 zł 310 zł 340 zł
Do 3 dni 740 zł 800 zł 820 zł 1110 zł 1200 zł 1320 zł 120 zł 130 zł

 

– Płaca minimalna rośnie niemal co roku. Można więc powiedzieć, że coraz mniej opłaca się rezygnacja z posiadania polisy OC czy po prostu nieumyślny brak zawarcia tego ubezpieczenia. Dla przykładu, 5 lat temu brak OC zagrożony był karą wynoszącą maksymalnie 3000 zł dla właściciela samochodu osobowego, czyli aż 1000 zł mniej niż teraz i 1200 zł w porównaniu ze stawką planowaną na 2018 rok – zauważa Damian Andruszkiewicz, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Komunikacyjnych Klienta Indywidualnego w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Jak naliczane są opłaty karne? Właściciele samochodów osobowych bez ważnego OC muszą liczyć się z maksymalną karą wynoszącą 2-krotność pensji minimalnej. Grzywna dla właścicieli pojazdów ciężarowych sięga 3-krotnej wartości najmniejszego wynagrodzenia, a w przypadku właścicieli motocykli i skuterów jest to nie więcej niż jego jedna trzecia. Najwyższą karę zapłacą ci, którzy nie mają OC dłużej niż dwa tygodnie. Jeśli pojazd zarejestrowany w Polsce pozostaje bez ważnego ubezpieczenie krócej niż 3 dni, to opłata wyniesie 20% najwyższej kary przewidzianej dla danego typu pojazdu. Jeśli okres bez polisy OC będzie wynosił od 4 do 14 dni, to grzywna wzrośnie do 50% maksymalnej opłaty.

Spora grupa właścicieli pojazdów brak przedłużenia ważności polisy OC uważają za sprytny sposób na oszczędzanie. Liczą na to, że uda im się uniknąć kary za brak ubezpieczenia, bo poruszają się po bocznych drogach, gdzie patrole policyjne to rzadkość. Specjaliści ostrzegają, że bezkarność jest coraz mniej prawdopodobna. – Ponad połowa takich osób jest ujawniana bez kontroli drogowej. Brak polisy OC wykrywa w swojej bazie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) i wysyła wezwania do zapłaty – dodaje Damian Andruszkiewicz. UFG od 4 lat korzysta z własnego systemu informatycznego potocznie nazywanego „wirtualnym policjantem”. System monitoruje przerwy w ubezpieczeniu, a kontrole odbywają się na podstawie ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych. W zeszłym roku „wirtualny policjant” wykrył ponad 63% wszystkich ukaranych nieubezpieczonych.

Wciąż niewielu zmotoryzowanych zdaje sobie sprawę z tego, że jeżeli spowodują kolizję drogową nie posiadając polisy OC, to kara będzie ich najmniejszym problemem. Będą bowiem musieli zwrócić do UFG sumę, którą ten wcześniej wypłacił poszkodowanym w wypadku. Średnia wartość takiego świadczenia wynosi, według danych Funduszu, ponad 10 tysięcy złotych – dodaje ekspert Compensy. Co roku UFG upomina się o zwrot odszkodowań wypłaconych ofiarom zdarzeń drogowych od ponad dwóch tysięcy właścicieli pojazdów, którzy spowodowali wypadek bez ubezpieczenia OC. Rekordzista miał do zwrotu astronomiczną kwotę blisko 1,8 mln złotych.

(C)

Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*