/*

Arocs zamiast wozidła


Mercedes-Benz Arocs to w dziedzinie transportu budowlanego ekspert spod trójramiennej gwiazdy. Charakteryzuje się trzema ważnymi w każdym sektorze transportu cechami: siłą, wytrzymałością i wydajnością. Tym razem prezentujemy jedną z jego odmian przeznaczonych do najbardziej ekstremalnych zadań – czteroosiową wersję Grounder wyposażoną w napęd na wszystkie koła i noszącą na „grzbiecie” tylnozsypową wywrotkę Meillera.

 

Arocs zamiast wozidła

 

Gama Arocsa oferuje wybór modeli precyzyjnie dopasowanych do wymagań użytkowników: wywrotki z napędem na wszystkie koła, betonomieszarki, ciągniki siodłowe i modele z zabudową skrzyniową mogą występować z dwiema, trzema lub czterema osiami w 16 wariantach mocy. Wszystkie silniki standardowo są zgodne z normą emisji spalin Euro 6. Do wyboru jest siedem kabin w 14 wariantach – w tym krótkie i średniej długości kabiny o szerokości 2,3 m o różnych wysokościach i z różnymi wersjami tunelu silnika. Gdy zadania trwają dłużej niż jeden dzień, ten Mercedes może być zaopatrzony w szersze kabiny 2,5-metrowe StreamSpace i BigSpace z płaską podłogą.

Komfort na budowie

Opisywany przez nas Arocs ma średniej długości, dzienną, wzmocnioną szoferkę typu M ClassicSpace, która zapewnia kierowcy dużą wygodę pracy i wypoczynku. Za fotelami jest w niej sporo miejsca nie tylko na dodatkowe wyposażenie, ale także po prostu na takie „życiowe” sprawy, jak zawieszenie kurtki czy bezpieczne ulokowanie plecaka lub torby. W tylnej ścianie jest duże okno pozwalające podczas wyładunku kontrolować to, co dzieje się za nią.

 

Previous Image
Next Image

info heading

info content


 

– Ponieważ właściciele sami są jeszcze czasami kierowcami i dobrze wiedzą jak ciężka to praca, zadbali o bardzo dobre wyposażenie kabin – mówi Grzegorz Kowalewski z firmy Sobiesław Zasada, Oddział Brzoza k. Bydgoszczy, która dostarczyła podwozia Mercedesa. Znalazła się w nich klimatyzacja, dodatkowa izolacja termiczna, radioodtwarzacze ze złączem USB, wysokiej jakości CB-radia i lubiany przez kierowców gadżet – złącze pneumatyczne, dzięki któremu można skutecznie „odkurzać” wnętrze. A na dachach belki świetlne z czterema lampami dalekosiężnymi i niezakłócającymi pracy CB pomarańczowymi światłami błyskowymi, a także pneumatyczne fanfary. Dla zwiększenia komfortu pracy ciężarówka otrzymała też dodatkowe światła cofania z niezawodnych diod LED.

Kabina ma zderzak ze stalowymi narożnikami i osłonami głównych świateł ze stalowej kratki. Stalowa jest też płyta chroniąca spód chłodnicy i silnika. Przednia szyba jest lekko przyciemniona, a nad nią znajduje się jeszcze dodatkowa osłona przeciwsłoneczna, tzw. blenda. Zewnętrzne lusterka mają wzmocnione obudowy i ogrzewane zwierciadła.

Wytrzymały specjalista

Arocs Grounder to model przeznaczony do pracy w szczególnie trudnych warunkach, np. w kamieniołomach, kopalniach i wszędzie tam, gdzie istnieje potrzeba przemieszczania dużych ilości ziemi lub kruszyw, czyli na budowach. Widoczny na zdjęciach pojazd został skonfigurowany pod dyktando firmy IMKOP z Ciecholew k. Chojnic, która zajmuje się pracami na budowach dróg. Ten samochód może z powodzeniem zastąpić w części prac wozidła, a jego przewagą nad nimi jest większa uniwersalność, a także możliwość poruszania się po drogach publicznych. Dzięki licznym modyfikacjom technicznym, takim jak belki poprzeczne o grubości 9 mm, jest ekstremalnie wytrzymały i stabilny, zapewniając przy tym wysoką ładowność.

Mercedes Arocs 4145 AK 8×8/4 Grounder jest czteroosiowym podwoziem budowlanym przystosowanym do pracy w ciężkim terenie, z napędem na wszystkie koła. Przednie osie mają nośność po 9 t, a tylne po 16 t (wartości techniczne, „kodeksowe” to 2x 8 t z przodu i 2 x 13 t z tyłu). Zarówno przednie, jak i tylne wyposażone są w blokady mechanizmów różnicowych i terenowe ogumienie Continental HDC. Tak duża nośność techniczna osi sprawia, że ciężarówka ma bardzo dużą rezerwę wytrzymałości, a jej dopuszczalna masa całkowita (kodeksowa) wynosi aż 42 tony. Z wysokością do 1165 mm jego rama znajduje się o 160 mm wyżej niż w porównywalnym Actrosie. Aluminiowy zbiornik paliwa o niskim przekroju ma pojemność 330 l i znajduje się po lewej stronie ramy. Jego spód jest chroniony przed uszkodzeniami przez solidną stalową płytę. Znajdujący się przed nim zbiornik AdBlue mieści 25 l tego roztworu.

Optymalny

Arocs dostępny jest z szeroką gamą wysokoprężnych silników BlueEfficiency, spełniających normę Euro 6. Można wybierać spośród 16 wersji mocy. Rzędowe, sześciocylindrowe jednostki z turbosprężarką i chłodzeniem powietrza doładowującego generują wysoki moment obrotowy już od najniższych obrotów. Wszystkie te jednostki reprezentują technologię BlueEfficiency Power BlueTec 6 z wtryskiem Common Rail, zamkniętym systemem filtracji cząstek stałych i układem recyrkulacji spalin, a także systemem selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) z wtryskiem AdBlue, jak również z katalizatorem i filtrem cząstek stałych. Istotnym elementem wszystkich sześciocylindrowych jednostek rzędowych OM 470/471/473 Mercedesa jest system wtrysku Common Rail X-Pulse z elektronicznym sterowaniem i układem zwiększającym ciśnienie. Podczas gdy ciśnienie we wspólnej szynie sięga 900 barów, w poszczególnych wtryskiwaczach rośnie nawet do 2100 barów. Dawka wtrysku może być dowolnie modyfikowana w zależności od warunków pracy. Maksymalnej wydajności pojazdów sprzyja także zastosowanie turbodoładowanego, dekompresyjnego hamulca silnikowego, osiągającego moc hamowania 400 kW w przypadku silnika OM 471.

Źródło napędu ciężarówki widocznej na zdjęciach to najnowszej generacji silnik OM 471 o pojemności 12,8 l. Oddaje do dyspozycji kierowcy moc 449 KM i maksymalny moment obrotowy o wartości 2200 Nm. Ta sześciocylindrowa jednostka rzędowa o długim skoku tłoka, która zadebiutowała w 2011 r. w dalekobieżnym Actrosie, była pierwszym modelem zupełnie nowej generacji silników. Od ponad roku w sprzedaży jest już jej druga generacja. Efektywny zakres obrotów rozpoczyna się już od ok. 800 obr./min, co w szczególności sprzyja użytkowaniu w terenie. Niemal pełna moc oddawana jest do dyspozycji kierowcy już przy 1400 obr./min.

W teren z automatem

Przekazywaniem tej siły na koła zajmuje się dwutarczowe sprzęgło i zautomatyzowana skrzynia biegów Mercedes-Benz PowerShift 3 zaopatrzona w oprogramowanie do jazdy off-roadowej. Skrzynia ma też własny układ chłodzenia. Napęd hydrauliki zabudowy wywrotczej jest realizowany przez przystawkę odbioru mocy. Szybka skrzynia Mercedes PowerShift 3 o 12 przełożeniach (G 330-12/11.63-0,77) ułatwia pracę kierowcy, zwłaszcza podczas trudnych manewrów lub w ciężkim terenie. W porównaniu ze stosowaną wcześniej skrzynią PowerShift 2, czas potrzebny na zmianę przełożenia jest do 20% krótszy, a w porównaniu ze skrzynią automatyczną Telligent spadł nawet o 50%. Jedną z kluczowych cech przekładni jest możliwość wykrycia zjazdu ze wzniesienia i utrzymania przełożenia. Funkcja pełzania (zwiększony moment podczas ruszania) ze zintegrowanym trybem manewrowania pozwala na łatwiejsze ruszanie lub wykonywanie precyzyjnych manewrów. Ponadto zróżnicowane tryby pracy skrzyni i dodatkowe funkcje wspomagają pracę na budowie. Tryb uwalniania lub rozkołysania (rocking-free) umożliwia samodzielne wydostanie się z błotnistego lub podmokłego podłoża.

Ten Arocs jest wyposażony w program jazdy off-road. Oferuje on trzy tryby pracy przekładni. Standardowy, z seryjną funkcją eco-roll, wspiera ekonomiczny styl jazdy w ruchu drogowym. Tryb manualny zapewnia całkowitą kontrolę nad Arocsem w ekstremalnie trudnym terenie. W trybie „power” zmiana biegów odbywa się przy prędkości obrotowej o 100 obr./min wyższej niż w trybie standardowym. Tryb power zostaje automatycznie wyłączony, gdy odpowiednia wartość momentu obrotowego nie jest aktualnie dostępna. Tryb off-road charakteryzuje się stale zwiększoną dawką momentu obrotowego do dyspozycji kierowcy Arocsa. Szczególnie ważne znaczenie dla transportu budowlanego – gdy znaczny udział mają powolne przejazdy i manewrowanie w miejscach o ograniczonej powierzchni – ma tryb pełzania. Podczas ruszania do przodu lub na wstecznym kierowca może kontrolować prędkość Arocsa wyłącznie za pomocą pedału hamulca.

Na wszystkie koła

Ten Arocs wyposażony jest w stały napęd na wszystkie koła, zapewniający optymalną trakcję w trudnych warunkach. Za dystrybucję siły napędowej na poszczególne osie odpowiada skrzynia rozdzielcza VG2800-3W/1,45-1,04. W terenie kierowca może wesprzeć się włączeniem blokad mechanizmów różnicowych (osiowych i międzyosiowych). Ich obsługa jest bajecznie prosta – steruje się nimi za pomocą obrotowego włącznika na desce rozdzielczej. Uniemożliwia on niewłaściwą kolejność załączania blokad, chroniąc w ten sposób mechanizmy napędowe przed uszkodzeniami. Tylne koła mają zwolnice umieszczone w piastach.

Ciężarówka jest seryjnie uzbrojona w odłączany układ ABS. Zapewnia on bezpieczeństwo podczas pracy w ciężkim terenie, blokowanie kół może bowiem doprowadzić do nagromadzenia przed kołami miękkiego budulca z nawierzchni w formie klina i przyczynić się w ten sposób do skrócenia drogi hamowania.

Lekka i mocna

Zabudową kupionych u Mercedesa pojazdów zajęła się firma Meiller Polska z Niepołomic k. Krakowa. Na podwoziach osadzone zostały nowej generacji wywrotki MOPF noszące oznaczenie PXXX (np. P436), gdzie pierwsza cyfra oznacza liczbę osi podwozia, a pozostałe dwie oznaczają potencjał obciążeniowy w tonach. Ciężarówki IMKOP-u mają uniwersalne muldy P436, na które można załadować do 36 ton ładunku. Te wywrotki dzięki zmienionej konstrukcji mają w stosunku do swoich poprzedników masę własną zmniejszoną o 150 kg. Mają też obniżony środek ciężkości i mniejszą o 125 mm wysokość, co zwiększa bezpieczeństwo jazdy i ułatwia załadunek.

Do najważniejszych nowości zalicza się zmieniony kształt muldy. Przekrój tej skrzyni Halfpipe jest bardziej płaski i ok. 100 mm niższy niż w poprzedni modelu. Wzmocniona podłoga ma szerokość zwiększoną w stosunku do poprzedniego modelu o 30%, blachy zaokrąglonych narożników nachodzą na siebie i są spawane na zakładkę, co zwiększa sztywność skrzyni, a burty są niemal pionowe, przez co zbudowane są z blachy o mniejszej grubości, bez rezygnacji z ich stabilności. Poza transportowaniem ziemi lub kruszyw, wywrotki mogą też współpracować z rozściełaczem asfaltu.

– Te wywrotki większą część swojego „życia” spędzą na budowach dróg, poruszając się głównie poza utwardzonymi drogami. W takich warunkach liczy się możliwość przewożenia maksymalnie dużych ładunków, a załadunek i wyładunek musi trwać jak najkrócej. Biorąc pod uwagę te parametry oraz wytrzymałość zabudowy, uważam, że właściciele IMKOP-u dokonali najlepszego wyboru – mówi Krzysztof Adamiuk, prezes Meiller Polska. – Nasze wywrotki mają nowoczesną konstrukcję, dużą ładowność i mają najkrótsze spośród swoich rynkowych odpowiedników czasy podnoszenia i opuszczania muldy. Nawet jeśli przyjmiemy, że na obu tych czynnościach zyskamy po pół minuty, to przy konieczności wykonania np. 50-60 razy dziennie kiprowania daje nam już godzinę!

W tych wywrotkach Meiller wzmocnił też dolny kołnierz końcowy muldy, a w skręcanych łożyskach przechylania można wymieniać zużywające się tuleje. Nowy jest też stabilizator muldy o trapezowym przekroju – zapewnia podniesionej wywrotce o 30% większą odporność na skręcanie. Dla zwiększenia stabilności w czasie przechylania został przesunięty w kierunku środka pojazdu, gdzie dłużej prowadzi muldę przy przechylaniu. Nowe są też tylne klapy z membranowymi ścianami. Są bardziej odporne na uderzenia ładunku i pękają. Ich nowe zamki otwierają się już przy 3-stopniowym przechyleniu, bardzo szybko otwierając klapę, co zapobiega niepotrzebnemu naporowi ładunku w pierwszym etapie wysypywania. Tył nowej wywrotki jest też lepiej przystosowany do współpracy z rozściełaczem asfaltu.

Tekst i zdjęcia Sławomir Rummel  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*