/*

Iveco: Szybki serwis…


Co wyjdzie, jeśli połączy się warsztat urządzony w furgonie z kabiną brygadową, osadzi na kołach i doda do kompletu mocny silnik i automatyczną skrzynię biegów? Konstruktorzy z Iveco dodali jeszcze warsztatową zabudowę Sortimo i wyszedł z tego Daily Hi-Matic przeznaczony do roli szybkiego serwisu mobilnego. Sprawdziliśmy, na ile udany…

Iveco: Szybki serwis...

Na pierwszy rzut oka to raczej wycieczkowy busik. Kabina z dodatkowymi dużymi, przyciemnionymi szybami z boku jest estetycznie zaprojektowana. Tylko „kogut” „Pogotowie techniczne” na dachu oraz drabina i roleta, którą można rozwinąć nad miejscem pracy w terenie, aby schronić się przed deszczem lub słońcem, zdradzają, w jakim celu skonstruowano to auto. Aerodynamicznie zaprojektowana bryła pojazdu (współczynnik oporu powietrza (Cx) furgonu zmniejszono projektując nowy model o 6 procent – z 0,335 do 0,316) ma ciekawy styl i pozwala na zmniejszenie zużycia paliwa.

Ucywilizowana brygadówka

Boczne drzwi przesuwane pozwalają wygodnie wsiąść i zająć miejsce na jednym z czterech siedzeń tylnej kanapy. To już nie jest zwykła ławka, w jakie dawniej wyposażano takie pojazdy. Każde siedzisko jest oddzielnie wyprofilowane i obszyte porządną tapicerką.

 

Previous Image
Next Image

info heading

info content


 

Schowków w kabinie jest dużo – m.in. dwa odchylane na dole, przed nogami, dwa mniejsze pod pokrywami w kokpicie, uchwyty na kubki, a w specjalnych przegródkach można umieścić przedmioty codziennego użytku, jak choćby telefony komórkowe. Z obudowy kokpitu pod szybą czołową można wydobyć dodatkowy mały pulpit na tablet. Siedziska przedniej kanapy można podnieść, aby skorzystać z kryjącego się pod nimi obszernego schowka, gdzie zmieszczą się np. torby podróżne. Z oparcia środkowego siedzenia opuszczamy mały stolik, na którym można wygodnie pisać. Zaopatrzony jest on w uchwyt do dokumentów. Można go też wykorzystać w czasie posiłku.

Automatyczna klimatyzacja to dobrodziejstwo na upalne lato. Jedynie cyferki na jej wyświetlaczu bywają słabo widoczne w ostrym słońcu. Kabina jest dobrze wyciszona – odgłosy pracy silnika, od kół i szumy opływowe są odczuwane w środku minimalnie. To m.in. efekt zastosowania porządnych dźwiękochłonnych materiałów, a także opływowego kształtu karoserii. Tylko amortyzacja niekiedy okazuje się dość sztywna – na studzienkach czy innych wyraźnych nierównościach zdarza się uderzenie. To jednak nie limuzyna. Mocne auto zdolne do przewożenia dużych ciężarów nie może być miękkie.

Kierowca nie narzeka

Estetyka kokpitu robi dobre wrażenie. Czerń deski rozdzielczej przełamano granatowymi wstawkami. Fotel kierowcy z podłokietnikiem zaopatrzono we wszechstronną regulację, niemal jak w ciężarówce dalekobieżnej – oprócz ustawiania pochylenia oparcia, ma regulację wysokości i kąta pochylenia siedziska, podparcia lędźwiowego i sztywności amortyzacji. W połączeniu z osiową regulacją ustawienia kierownicy daje to kierowcy możliwość ustawienia wygodnej pozycji do jazdy. Można by jeszcze dodać regulację kątową kolumny kierownicy.

Kierownica obszyta skórą dobrze leży w dłoniach. Można przyciskami na niej sterować telefonem i zestawem głośnomówiącym. Układ kierowniczy działa precyzyjnie. Instrumenty pokładowe, przełączniki oraz schowki w kokpicie zaprojektowano tak, aby znajdowały się w zasięgu ręki kierowcy. Pokrętła od nawiewu i ogrzewania są duże, wygodne w obsłudze. Szyby sterowane elektrycznie można obsługiwać impulsowo. To wygoda i szybkość – wystarczy raz nacisnąć lub pociągnąć przycisk sterowania, aby szyba do końca się otworzyła lub zamknęła.

Siły wystarczy

Trzylitrowy silnik z turbosprężarką ze schładzaniem powietrza (norma Euro 6 wymusiła zastosowanie oprócz układu EGR systemu redukcji katalitycznej SCR) to mocna jednostka – rozwija 205 KM przy 3500 obr./min i 470 Nm momentu już od 1500 obr./min. Pozwala na dynamiczną jazdę i ma spory zapas mocy. Ostatnią rzeczą, jaką można by powiedzieć o tym Iveco to to, że jest zawalidrogą – na autostradzie ten samochód potrafi wpędzić w kompleksy niejednego kierowcę auta osobowego lub SUV-a. Uszkodzona ciężarówka nie będzie długo czekać na taki serwis.
Dodatkowa siła może przydać się podczas transportu ciężkich podzespołów do naprawy. W razie potrzeby można podpiąć przyczepę o dopuszczalnej masie 3500 kg. Wówczas szczególnie może być przydatny systemem Hill Holder, zapobiegający stoczeniu się pojazdu po puszczeniu pedału hamulca w czasie ruszania na wzniesieniu.

Automatycznie sprawny

Automatyczna 8-stopniowa skrzynia biegów Hi-Matic zmienia przełożenia błyskawicznie, szybciej i precyzyjniej niż doświadczony kierowca – trudno to zmierzyć, ale podobno przy dynamicznym przyspieszaniu zmiana przełożeń następuje w niespełna 0,2 sekundy.

Więcej przeczytasz w październikowym wydaniu Ciężarówek

 

Jerzy Kłosiński, fot. autor

Słowa kluczowe: ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*