/*

Ruch w interesie


Podobnie jak w przypadku nowych samochodów ciężarowych, znakomicie w 2016 roku sprzedawały się w naszym kraju naczepy i ciężkie przyczepy. W przypadku tych pierwszych prym od lat wiedzie dwóch niemieckich producentów, Schmitz Cargobull i Krone, których najskuteczniej, choć wciąż ze znaczną stratą, goni polski Wielton. Znacznie gorzej wiodło się za to sprzedawcom przyczep lekkich i rolniczych.

Dużą, a na pewno bardzo zyskowną, część wolumenu sprzedaży Schmitz Cargobull w Polsce stanowią naczepy chłodnicze.

Dużą, a na pewno bardzo zyskowną, część wolumenu sprzedaży Schmitz Cargobull w Polsce stanowią naczepy chłodnicze.

Nasze coroczne zestawienie obrazujące sytuację na rynku oparliśmy na danych zebranych przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Obejmują one pojazdy zarejestrowane przez użytkowników w Polsce i znajdujące się w Centralnej Ewidencji Pojazdów prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie ma więc na te wyniki wpływu sprzedaż poza granice Polski, a także rejestracje czasowe. Bardzo dobre wyniki sprzedaży przyczep i naczep o DMC powyżej 3,5 tony podążają za dynamicznie rozwijającym się rynkiem ciągników samochodowych. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku poprawiły one swoje rezultaty o 16,9% i przybyło ich aż 1837 szt. Badania GUS w grudniu w sekcji transport i gospodarka magazynowa, podobnie jak od lutego 2015 r., wykazały pozytywny ogólny klimat koniunktury i podobny do notowanego miesiąc wcześniej. Od początku 2016 roku zarejestrowano 73.799 wszystkich nowych przyczep i naczep. Jest to więcej o 9,9% (+6651 szt.) niż w 2015 roku. Pozytywnie wypadły zarówno przyczepy (+5,4%), jak i naczepy (+22,6%). W podgrupie przyczep i naczep o DMC powyżej 3,5 t od początku roku zarejestrowano 23.522 szt., czyli więcej o 4378 szt. (+22,9%) niż w 2015.

Przyczepy i naczepy  powyżej 3,5 t

W podgrupie przyczep i naczep o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony w całym 2016 roku zarejestrowano 23.522 pojazdy, czyli więcej o 4378 szt. (+22,9%) niż w 2015 roku. Już w październiku przekroczono wynik poprzedniego roku (19.144 szt.).  Rezultaty dwóch ostatnich miesięcy złożyły się na nadwyżkę. W skumulowanym rankingu marek 2015 rok na pierwszym miejscu zakończył Schmitz Cargobull. Zarejestrowane zostały 5153 pojazdy tej marki. Wzrost ich liczby wyniósł w skali roku 25,0%, ale udział w rynku wzrósł zaledwie o 0,4 pkt procentowego, do niespełna 22%. Tylko 49 pojazdów mniej sprzedał największy i w zasadzie jedyny „równorzędny” rywal Schmitz Cargobull, czyli także niemiecki Krone. Zajął drugie miejsce na naszym rynku z liczbą 5104 rejestracji, a jego udział rynkowy to 21,7%. Warto w tym miejscu dodać, że te firmy zamieniły się miejscami – rok temu Krone wyprzedziło Schmitza różnicą zaledwie 26 naczep. Obydwaj niemieccy producenci zanotowali też ogromne wzrosty sprzedaży – każdy z nich sprzedał w 2016 o ponad tysiąc naczep więcej niż w 2015 roku. Sprzedaż lidera wzrosła o 25%, a Krone o 23%.

Pierwsze rejestracje NOWYCH naczep* o DMC>3,5 t, udział w rynku %
Pierwsze rejestracje NOWYCH przyczep i naczep* o DMC>3,5 t, udział w rynku %

Kolejny rok z rzędu trzecią lokatę zajął nasz rodzimy Wielton, którego przyrost sprzedaży był jeszcze lepszy, bo wyniósł 34,6%. Firma z Wielunia zwiększyła swój udział rynkowy o 1,4%, do 15,7%, po wydaniu swoim klientom 3701 pojazdów (rok wcześniej 2750). Wielton ma stabilną i niezagrożoną pozycję, ale wciąż dzieli go daleki dystans od wyprzedzającej go niemieckiej dwójki. Czwarty w rankingu jest Kögel z liczbą 2029 rejestracji, któremu wyraźnie służy współpraca z jedną z największych w Polsce sieci sprzedaży samochodów ciężarowych. Jego wzrost w skali roku wyniósł 22,2%. Najbardziej dynamiczny, wręcz imponujący, rozwój w pierwszej piątce (49,6% w skali roku) utrzymał, mimo znacznego przyhamowania w ostatnim miesiącu roku, Kässbohrer. Z liczbą 890 (z tego 882 to naczepy) pojazdów zajął niezagrożenie piąte miejsce.

Na wyniki pierwszej piątki bardzo nieznaczny wpływ ma sprzedaż ciężkich przyczep. W ostatnim roku bardzo wyraźnie było widać, że te firmy skupiają się na najpopularniejszych pojazdach transportowych w Europie, czyli na naczepach, które są najchętniej użytkowane przez polskich przewoźników. Wystarczy spojrzeć w tabelę z wynikami sprzedaży naczep. Widać tu jak na dłoni, że dla tej piątki producentów sprzedawanie w Polsce ciężkich przyczep to działalność marginalna. Najwięcej – bo aż 431 – sprzedał ich Wesob/Wecon, a trzeba pamiętać, że były to najczęściej przyczepy do wytwarzanych przez tę firmę przestrzennych zestawów ciężarowych, więc produkcja obejmowała cały zestaw podwozia auta ciężarowego i przyczepy.

Kurtynówki Krone bardzo chętnie kupowane są w rozmaitych wyspecjalizowanych wersjach, np. do przewozu stali w zwojach.

Kurtynówki Krone bardzo chętnie kupowane są w rozmaitych wyspecjalizowanych wersjach, np. do przewozu stali w zwojach.

 

Ciekawie wygląda też druga piątka zestawienia rejestracji naczep, czyli kolejno: Bodex, Schwarzmüller, Kempf, Berger i Fliegl. Dynamika wzrostu sprzedaży Bodeksu wyniosła 7,8%, a Kempfa 1,8%, co w przypadku producentów wywrotek jest zrozumiałe ze względu na wciąż niewielki ruch w branży budowlanej. Natomiast pozostała trójka odnotowała imponujące wzrosty – Schwarzmüller 46,3%, Berger 35,4% (to kolejny świetny rok tej marki na naszym rynku), a Fliegl aż 50,7%. Te trzy firmy swoje wyniki poprawiły głównie sprzedażą najpopularniejszych naczep kurtynowych.

Prawie 23% w górę!

Od początku roku 2016 zarejestrowano w sumie 21.352 (+22,9%) naczepy o DMC powyżej 3,5 tony. Największą grupę wśród nich stanowiły, bez zmiany, platformy i zabudowy skrzyniowe (w tym kurtynowe i skrzyniowe obejmujące również skrzyniowo-plandekowe, zgodnie z nazewnictwem danych rejestracyjnych). Było ich razem 13.346 szt. (+31,8%). Ich udział w tej części rynku wzrósł do 62,5%. Na drugim miejscu były furgony, których przybyło w całym 2016 roku 2934 (+27,3%). Ich udział w skali roku zwiększył się o niecałe 0,5% do 13,7%. Wyróżniono wśród nich 2467 chłodni (+29,4%) i 57 izoterm. Pozostałe 410 szt. to w przeważającej części furgony uniwersalne (398 szt.), których zarejestrowano więcej o 13,4% niż w roku 2015. Natomiast udział wywrotek w tej grupie naczep znacznie obniżył się i wyniósł 12,0% wobec 15,2% rok wcześniej, a ich liczba zmniejszyła się o 2,6% do 2569 szt. Cysterny zaznaczyły tu swoją obecność rejestracjami 804 szt. To dużo,  zważywszy na wysoka cenę tych pojazdów, wynikającą z ich wysokiej specjalizacji i często skomplikowania konstrukcji, przeznaczonych do transportowania produktów chemicznych i spożywczych.

Więcej przeczytasz w najnowszym wydaniu Ciężarówek.

(rum)
Tabele: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego na podstawie CEP
Fot. Schmitz Cargobull,
Krone, Wielton

Słowa kluczowe: , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*