Transport błyszczący chromem

Dużo słonecznej pogody i dogodna lokalizacja okazały się wielkimi sprzymierzeńcami organizatorów piątej bydgoskiej wystawy transportu i logistyki „Truck & Bus Show Poland 2010”, która odbyła się w dniach 22-23 maja br. na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w podbydgoskim Myślęcinku. Według ostrożnych szacunków wystawę odwiedziło w tym roku ponad 30 tys. osób. Z pewnością się nie nudzili...

„King of Academy” – najpiękniejszy samochód według jury

Wystawę zorganizowała Fundacja Akademia Transportu przy współudziale portalu internetowego etransport.pl i Radia Gra z Torunia. W przeddzień odbyła się towarzysząca wystawie konferencja dla przewoźników pn. „Bezpieczny transport drogowy”, na której mówiono m.in. o prowadzeniu działalności transportowej w zgodzie z nowymi przepisami unijnymi, zasadach i systemach mocowania ładunków, regułach rozliczania czasu pracy kierowców, funkcjonowaniu internetowej giełdy wolnych ładunków i pojazdów.

Na zaproszenie organizatorów do Bydgoszczy zjechało ok. 30 tuningowanych ciężarówek - błyszczących chromem zderzaków i osłon, bijących po oczach iluminacją świateł i fantastycznymi grafikami na karoseriach. Jak co roku wraz z rozpoczęciem imprezy ciężarówki przejechały w kolorowym, hałaśliwym konwoju przez miasto.
Tradycyjnie wyróżniono pucharami najefektowniej wyglądające pojazdy. Nagrodę „King of Academy” (przyznało ją jury pod kierunkiem przedstawiciela Akademii Transportu) otrzymał DAF XF „Hellboy” z należącej do Jarosława Repińskiego firmy z Kościerzyny. Warto dodać, że ten przedsiębiorca pochwalił się na wystawie kilkoma pojazdami, w tym najnowszym dziełem, będącym jeszcze w trakcie tuningowej „kuracji upiększającej” – Volvo FH12 „Dragon Age”. W opinii większości zwiedzających (nagroda publiczności) najpiękniejszym samochodem zlotu była czteroosiowa Scania R z wizerunkiem orła na białej kabinie oraz hakowym systemem załadowczym i „wanną”. Pojazd należący do firmy LBC przyjechał na wystawę ze szwedzkiego Malmö. W kategorii „King of the Light” (Król światła) po palmę pierwszeństwa sięgnęli Adam i Jerzy Miątkowscy, właściciele pomalowanej w motywy indiańskie Scanii R580 firmy Trans Powiśle ze Sztumu. W nowej kategorii oceniono tuningowe debiuty – najbardziej podobała się Scania R620 z grafikami z filmu „Auta”, reprezentująca firmę Kadam z Rybnika, której właścicielem jest Adam Karasiński.

Najlepszy tuningowy debiut


W przerwach między podziwianiem wyjątkowej urody samochodów można było porozmawiać o interesach. Na wystawie pojawiły się bowiem firmy związane z branżą transportową, m.in. sprzedawcy pojazdów, ogumienia, komponentów, przedsiębiorstwa oferujące specjalistyczne przewozy, a także zestaw z naczepą Krone Profi Liner, na której przedstawicieleAkademii Mocowania prezentowali techniki i środki służące do prawidłowego zabezpieczania ładunków. Powodzeniem wśród publiczności cieszyły się jazdy samochodami terenowymi zorganizowane na myślęcińskim wzgórzu.

Nagroda publiczności


Zorganizowano również konkurs dla mechaników samochodowych w dwóch kategoriach - lekkiej i ciężkiej. Niestety wielu fachowców z południa kraju, którzy awizowali swój przyjazd nie dotarło na miejsce zawodów z powodu powodzi. Przeważała reprezentacja regionu Pomorza i Kujaw, choć zameldował się jeden mechanik z Krakowa. Uczestnicy najpierw musieli zaliczyć egzamin testowy składający się z pięciu pytań, a następnie wykonać zadania praktyczne, w tym wykryć usterki spreparowane przez jury. W kategorii aut osobowych i dostawczych wygrał Artur Dobras z bydgoskiego serwisu Citroena należącego do Grupy PTH, a w ciężarowych zwyciężył Paweł Janas z firmy Mechanika Pojazdowa Szoszorek w Rudkach k. Trzemeszna.

„King of the Light” najlepiej zaprezentował się po zapadnięciu zmroku


Zapewniono też atrakcje dla ucha. Dwa dni na scenie rozbrzmiewała muzyka country, a konferansjerkę prowadził Kornelisz Pacuda. Najciekawsze występy odbyły się w sobotę, gdy na scenie pojawili się m.in. Alicja Boncol i Koalicja, Michał Lonstar i grupa taneczno-kaskaderska Saloon. Na zakończenie maratonu koncertowego wystąpił amerykański artysta Dean Collins, którego muzyka jest połączeniem różnych stylów – country, rocka, bluesa i soulu.

CB
Zdjęcia Cezary Bednarski,
Łukasz Filipiak